Drobne kłopoty, poważne zmiany, trudne decyzje, chronicznie szkodliwy styl życia czy traumatyczne wydarzenia, to tylko wąski wycinek czynników powodujących stres. Dotyczy on absolutnie wszystkich ludzi, w tym także Ciebie. Żeby dokładnie zrozumieć stres, jego pochodzenie, zadania i skutki należy go poznać i zrozumieć.

Potocznie stres możemy nazwać napięciem. Stres posiada wiele definicji. Najkrótsza, to uznanie stresu za fizyczną i psychiczną reakcję na stresor. Oznacza ona, że stres jest odpowiedzią naszego organizmu na bodziec/stresor, który w tym przypadku jest zdarzeniem lub sytuacją powodującą silne napięcie.

Pozytywny stres

Jednym z mitów zatem jest, że stres można całkowicie wyeliminować z życia. Jest to swoisty mechanizm adaptacyjny, wykształcony przez naturę i dotyczy wszystkich żywych istot. Skoro natura nie wyeliminowała stresu w procesie ewolucji, musi to oznaczać, że jest on potrzebny i posiada też swoje dobre strony. Rozpatrując zagadnienie pod tym kątem możemy uznać, że to nie sam stres jest szkodliwy a długość, częstotliwość i natężenie w jakim występuje.

DWA RODZAJE STRESU

Podstawowym podziałem stresu jest rozróżnienie go na: negatywny – dystres oraz pozytywny – eustres. Podział ten wynika z rodzaju stresora. Stres powodowany jest zatem zarówno negatywnymi, jak i pozytywnymi bodźcami. Oba rodzaje stresorów wywołują jednak te same reakcje organizmu. Wybitny, kanadyjski endokrynolog Hans Selye, badając stres odkrył, że ludzie przejawiają reakcje ogólne, a nie specyficzne. Oznacza to, że wszyscy reagujemy podobnie na poziomie mechanizmów biologicznych. Nazwał te specyficzne reakcje: ogólnym systemem adaptacyjnym (GAS – generał adaptation syndrome). Zwykle reakcje te są pożyteczne.

Destrukcyjny stres

Przedłużający się chronicznie stres może prowadzić do wielu chorób (np.: astmy, bólów głowy, wrzodów żołądka i zaburzeń sercowo-naczyniowych). Model Selyego to trzyetapowa reakcja na pojawiające się zagrożenia: stadium alarmowe, stadium odporności i stadium wyczerpania. Pierwsze informuje o zagrożeniu, pobudza i mobilizuje przeciw stresorowi systemy obronne. Aktywizuje zarówno układ hormonalny, jak i współczulną część autonomicznego układu nerwowego. Cały organizm zaczyna funkcjonować w „podwyższonym stanie gotowości bojowej” (to jak jazda samochodem na pierwszym biegu, uzyskujesz największą moc silnika, jednak możesz pokonać tak tylko krótki dystans). Jeżeli stres nie został wyeliminowany organizm przechodzi w stadium odporności. Układ immunologiczny pracuje na najwyższych obrotach (nadal „jedziesz na pierwszym biegu”). Jego zasoby zużywają się bardzo szybko a poziom odporności spada. To właśnie sprzyjający moment dla rozwoju wszelkich chorób psychosomatycznych, będących pochodną stresu.

Organizm nie może walczyć na najwyższych obrotach zbyt długo. Jeżeli nie pokona stresu w tej fazie, przechodzi do następnej: stadium wyczerpania. Funkcje organizmu wracają pierwotnie do poziomu normalnego a następnie w wyniku nadmiernej eksploatacji – spadają poniżej niego. Reakcje adaptacyjne organizmu w dwóch pierwszych stadiach są pożyteczne, w trzecim natomiast narażają nas na bardzo poważne konsekwencje zdrowotne. Dlatego to właśnie nie sam stres, a jego permanentny, częsty i długotrwały stan jest dla nas prawdziwym zagrożeniem…

Jak radzić sobie ze stresem

Stres jest mechanizmem adaptacyjnym, który natura wykształciła i zachowała. Jest zatem potrzebny i ma swoje pozytywne strony. Odpowiednie postępowanie może nas uchronić przed jego destrukcyjnym wpływem na nasze zdrowie. W pierwszej kolejności kiedy pojawia się stres warto uznać go za sygnał ostrzegawczy. Powinno nam się włączyć żółte światło: UWAGA. Następnie identyfikując źródło (stresor), powinniśmy wybrać właściwą strategię postępowania. Jedna zorientowana jest na emocje skłaniając do działań pozwalających poczuć się lepiej. Kiedy jednak mają one zbyt hedonistyczny charakter bywają niezbyt skuteczne w dłuższym okresie. Stres może wrócić i to najczęściej z jeszcze większym nasileniem.

Druga koncentruje uwagę na rozwiązaniu problemu, rozpoznaniu stresora i usunięciu go (to różnica między bronieniem się, a radzeniem sobie ze stresem). Obie strategie odpowiednio dobrane bywają użyteczne. Koncentracja na emocjach najkorzystniejsza jest w przypadku konieczności pogodzenia się z sytuacją na którą nie mamy wpływu. Prowadzi do zrozumienia i akceptacji. Daje czas na przepracowanie emocji, zebranie sił i odzyskanie zdolności racjonalnego myślenia. Radzenie sobie zorientowane na problem najlepsze jest w sytuacji gdy mamy możliwość podjęcia konkretnych działań. Czasami obydwa style przeplatają się ze sobą tworząc najlepszą strategię.

Bogdan Bielawski – Trener

Komentarze
Załaduj więcej podobnych artykułów
Załaduj więcej Redaktor
Załaduj więcej Newsy

Dodaj komentarz

Sprawdź też

Preparaty na wzmocnienie naczyń krwionośnych

Dobrej jakości preparat, idealny na wzmocnienie naczyń krwionośnych, powinien mieć w swoim…